niedziela, 1 marca 2015

Recenzje kosmetyków z Rossmanna do makijażu oczu i twarzy... Lovely, Miss Sporty, Wibo

Chyba żadna kobieta nie potrafi się obyć bez paru kosmetyków :) My także często zaglądamy do drogerii, szczególnie jak pojawiają się jakieś promocje :) Tym razem zajrzałyśmy do Rossmanna i upolowałyśmy kilka ciekawych kosmetyków do makijażu oczu i twarzy. Upatrzyłyśmy kosmetyki wśród marek Lovely, Wibo i Miss Sporty. Oto one:




Powyżej mamy zestaw cieni do oczu Nude make up kit firmy Lovely. Jest to paletka zawierająca cienie w różnych naturalnych odcieniach, służy do wykonania makijażu nude. Zawiera aż 12 kolorów zarówno matowych, jak i błyszczących. Znajdują się tam odcienie od jasnego beżu, przez różne brązy, aż po dwa odcienie srebrnego i błyszczącą czerń. Paletka ma dołączony dwustronny patyczek z gąbeczkami do makijażu. Z tyłu opakowania znajdują się porady, jak uzyskać efekt smoky eyes w odcieniach nude. Przyznam, że ta paletka to praktyczna rzecz - tyle odcieni za niewielką cenę i naprawdę można z nich zrobić całkiem ładny makijaż :)
 
 


Kolejna paletka cieni. Tym razem Colors Shine Shadow marki Wibo. Jest to zestaw rozświetlających cieni do powiek w bardzo uroczym opakowaniu z nadrukiem kwiatowym :) Zawiera aż 9 kolorów, wszystkie błyszczące. Pojawiają się tu beże, brązy, złoto, srebro, zieleń i fiolet. Z taką paletką można wykonać mnóstwo ciekawych makijaży, codziennie inny :) Ponadto paletka zawiera wysuwaną z boku kieszonkę, w której mieści się lusterko i dwa krótkie dwustronne patyczki z gąbeczkami do makijażu :) Bardzo praktyczny zestaw :)


 
 
Powyżej po lewej stronie cień marki Miss Sporty z serii Studio Colour Smoky Eye Shadows, nr 402 Green Eyes. Nie wiem skąd ta nazwa Green Eyes, bo cień zwiera trzy odcienie fioletu i jeden odcień różu :) Jak się przyjrzycie dokładniej, zauważycie, że każdy odcień ma swój numerek, u góry po lewej 1, po prawej 2, na dole po lewej 3, a po prawej 4. Odnoszą się one do obrazka z tyłu opakowania, na którym pokazano w jakiej kolejności i w jakim miejscu nałożyć cienie, by uzyskać efekt smoky eye. Paletka zawiera też gąbeczkę do nakładania cieni. Bardzo ładny zestaw pod względem kolorów :) 
 
Na górze zdjęcia znajduje się mineralny róż do policzków z serii Natural beauty marki Lovely. Ten kolor ma nr 05. Odcień jest ciepłej tonacji różu. Na policzkach wygląda bardzo świeżo, dziewczęco i delikatnie :) Daje efekt naturalnie zarumienionych różowych policzków.
 
Po prawej stronie zdjęcia znajduje się paletka korektorów 4in1 Concealer Palette marki Wibo. Producent podaje, że jest to profesjonalny zestaw korektorów do zadań specjalnych. Paletka składa się z 4 odcieni. Z tyłu opakowania znajduje się instrukcja którego koloru używać w danym celu. Kolor różowy maskuje  sińce pod oczami, zielony kamufluje popękane naczynka, jasny beż maskuje wypryski, a ciemny beż modeluje kształt twarzy. Przyznam, że te korektory są dość dobrej jakości, szczególnie za tak niską cenę, i naprawdę dobrze sobie radzą z maskowaniem niedoskonałości. Podoba mi się też fakt, że wszystko mam w jednym opakowaniu :) Myślę, że to był dobry i praktyczny zakup :)
 
 


Przejdźmy do eyelinerów. Powyżej Pin up eyeliner marki Lovely :) Przykuł moją uwagę ze względu na urocze czarno czerwone opakowanie z serduszkami :) Okazał się też bardzo praktyczny, bo jest to eyeliner dwustronny. Ma dwie końcówki, jedną cienką, drugą grubszą, służące do wykonania cienkiej i grubej kreski. Sprawdza się bardzo dobrze, jest trwały, a kreska wychodzi precyzyjnie :) Na opakowaniu zaznaczono grubą końcówkę napisem "thick" i cienką napisem "thin". Gdyby ktoś mylił te dwa słowa ze sobą, dla ułatwienia słówko "thick" jest pogrubioną czcionką, a "thin" cieniutką :)
 
 



Kolejny eyeliner marki Lovely, tym razem w postaci konturówki. Kredka jest dosyć dobrze napigmentowana, choć mogłoby być jeszcze lepiej ;) Jest miękka, ale nie za bardzo, dzięki czemu dobrze rozprowadza się na powiece. Kredka jest dosyć długa, dzięki czemu posłuży nam dłużej niż inne, standardowe kredki. Dodatkowo wyposażono ją w ostrzółkę, sprytnie umieszczoną w nakrętce. Myśle, że za tak niską cenę, był to zakup zdecydowanie godny polecenia ;)




Na zdjęciu powyżej rozświetlacz do oczu Eye brightener marki Lovely nr 2 w kolorze białym. Rozświetlacz bardzo ładnie prezentuje się na oku. Ma perłowo - biały kolor wzbogacony dodatkowo srebrnymi, błyszczącymi drobinkami. Jedyną jego wadą jest opakowanie. Muszę przyznać, że dokonując zakupu byłam przekonana, iż jest to kredka wykręcana. Okazało się jednak, że byłam w błędzie. Kredkę trzeba naostrzyć by móc używać jej dalej. Niby nic prostszego, prawda? Otóż nie. Rozświetlacz nie mieści się w standardowe ostrzółki, nawet te, stworzone z myślą o grubszych kredkach... Cóż więc pozostaje? Zakup nowej, lub własna inwencja twórcza odnośnie wydobycia produktu z opakowania ;)




I na koniec tusz do rzęs Pump Up Booster Mascara Curve It! marki Miss Sporty. Tusz jest czarny, ma bardzo grubą wygiętą szczoteczkę, której rysunek można znaleźć na opakowaniu. Zadaniem tego tuszu jest zwiększenie objętości rzęs aż dwunastokrotnie! :) Podkręca też rzęsy nawet o 99%. Od siebie mogę dodać, że rzeczywiście tusz bardzo mocno podkręca i pogrubia rzęsy. Od razu stają się widoczne i w zasadzie można pomalować tylko rzęsy i wyjść, a i tak się wygląda jak z pełnym makijażem :) Jedyną jego wadą jest to, że skleja rzęsy i czasem zostawia grudki. Trzeba go nakładać dość ostrożnie, by nie narobić bałaganu w makijażu :) Mam jednak swoją metodę na zdejmowanie grudek i rozdzielnie posklejanych rzęs - używam do tego szpileczki bądź igły i dokładnie wszystko poprawiam przed lustrem :)

Czy wy też lubicie tanie kosmetyki, które mają wiele funkcji? :)