środa, 11 lutego 2015

Słodkie seruszka... czyli walentynkowe pączki

Zbliżamy się do Tłustego Czwartku, to już jutro :) Na pewno niektórzy z was przygotują pączki własnoręcznie :) I na pewno niektórzy już myślą o zbliżających się Walentynkach! W tym roku te święta są bardzo zbliżone do siebie w czasie, zatem uznałam, że przy okazji Tłustego Czwartku można też zrobić pączki na Walentynki! :) Ale takie pączki muszą się czymś różnić od takich tradycyjnych... Mają kształt serduszek! :)
 
 
 
 
Takie urocze pączki serduszka są całkiem proste w wykonaniu :) Gdy już mamy gotowe ciasto na pączki, oddzielamy je małymi porcjami. Z każdej porcji formujemy kulkę ciasta, którą rozwałkowujemy na płaski placuszek, na około 2 - 3 cm grubości. Przy pomocy wykrawaczki do ciasteczek w kształcie serca wycinamy serduszko z ciasta i od razu wrzucamy do gorącego oleju :) Lepiej robić je pojedynczo, bo drożdżowe ciasto cały czas rośnie i jeśli wytniemy kilka serduszek na raz, zdążą urosnąć przed upieczeniem i mogą trochę zmienić kształt. Dlatego najlepiej wycinać kolejne serduszko, kiedy to poprzednie właśnie się piecze :)
 
 
 
 
Moje serduszka nie są nadziewane, ale można je nadziać za pomocą szprycki, kiedy już ostygną :) Ja postanowiłam, że po prostu posypię je cukrem pudrem i to doda im wystarczająco dużo słodyczy :) Można je też polukrować i posypać posypką.
 
 

 
 
Takie pączki domowej roboty są smaczne nawet po dwóch dniach :) Można je przechowywać na przykład w puszcze na ciastka :) Wystarczy je posypać cukrem pudrem tuż przed podaniem, bo jeśli zrobimy to wcześniej, cukier po prostu wsiąknie w pączki i nie będzie widoczny. Chyba, że polukrujemy pączki, wtedy można je przechowywać w takiej gotowej formie :) Tylko po co przechowywać takie smakołyki na później? Oczywiście po to, by podać je w Walentynki! :) Na przykład na śniadanie wraz z kubkiem kawy :)
 
 
 
 
Takie słodkie pączki serduszka wkomponują się też idealnie w walentynkowy deser dla ukochanej osoby :) Prócz pączków można przygotować też zwykłe czekoladki w kształcie serduszek, na przykład z białej czekolady. Ja użyłam foremki na lód w kształcie serduszek. Stopiłam białą czekoladę i wlałam ją do foremki :) Potem wystarczy trochę potrząsnąć formą, by bąbelki powietrza wypełniły się czekoladą. Jeśli wstawimy foremkę do lodówki, czekoladki będą gotowe już za pół godziny! :)
 
 

 
 
I na koniec znowu mała zapowiedź kolejnych postów :) Pokażę wam pomysł na ozdobne walentynkowe czekoladki i bardzo proste walentynkowe ciastka z wafli :)
 
Czy spróbujecie zrobić pączki serduszka? :)