niedziela, 8 lutego 2015

Trochę mrozu w butelce... czyli zimowy wisiorek

Wczoraj spadła nowa porcja śniegu, a dziś zrobiło się mroźno... Zimowy spacer zainspirował mnie do tego, by zamknąć odrobinę mrozu w małej buteleczce :) Powstał z tego wisiorek w odcieniach błękitu i myślę, że dzięki temu będzie pasował nie tylko na zimę, ale też do różnych stylizacji jak lolita, czy fairy kei :)
 

 
 
Do malutkiej buteleczki wsypałam błękitne kuleczki i gwiazdki, bo przypominały lodowe kryształki i śnieżynki :) Użyłam małego lejka ze zwiniętego kawałka papieru, by nie rozsypać tak drobnych ozdób. Kuleczki i gwiazdki to zwyczajne ozdoby do paznokci, które można dostać w chińskich sklepach lub w internecie :) Po wypełnieniu buteleczki zakorkowałam ją :) Obwiązałam lejek buteleczki błękitną wstążką, na tyle długą, by wystarczyła dookoła szyi i by buteleczka sięgała do połowy dekoltu. Zanim zacisnęłam supełek, przyczepiłam srebrny kluczyk na kółeczku, by wisiorek nawiązywał też "Alicji w Kranie Czarów" :) Do wstążki przy lejku przyszyłam też błękitny cekin w kształcie gwiazdy :) Na końcach wstążki zacisnęłam kombinerkami metalowe zakończenia do wstążek w kolorze srebrnym. Przyczepiłam do jednego łańcuszek z oczkami, a do drugiego zapinkę karabińczyk :)
 
 
 
 
Czy wy też lubicie biżuterię z buteleczkami? :)